Info
Suma podjazdów to 6621 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Marzec2 - 1
- 2012, Październik2 - 0
- 2012, Wrzesień12 - 0
- 2012, Sierpień23 - 1
- 2012, Lipiec25 - 5
- 2012, Czerwiec20 - 4
- 2012, Maj15 - 2
- 2012, Kwiecień13 - 11
- 2012, Marzec11 - 7
- 2012, Luty4 - 2
- 2012, Styczeń8 - 0
- 2011, Marzec1 - 0
Czerwiec, 2012
| Dystans całkowity: | 816.06 km (w terenie 375.50 km; 46.01%) |
| Czas w ruchu: | 43:13 |
| Średnia prędkość: | 18.88 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 51.88 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 214 (102 %) |
| Maks. tętno średnie: | 186 (88 %) |
| Suma kalorii: | 11730 kcal |
| Liczba aktywności: | 20 |
| Średnio na aktywność: | 40.80 km i 2h 09m |
| Więcej statystyk | |
- DST 40.46km
- Teren 20.00km
- Czas 02:19
- VAVG 17.46km/h
- VMAX 51.88km/h
- HRmax 197 ( 94%)
- HRavg 148 ( 70%)
- Kalorie 1769kcal
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
Sesja popołudniowa - interwały
Sobota, 30 czerwca 2012 · dodano: 30.06.2012 | Komentarze 0
- DST 45.83km
- Teren 28.00km
- Czas 02:49
- VAVG 16.27km/h
- HRmax 204 ( 97%)
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
Trening na trasie MP 2012
Sobota, 30 czerwca 2012 · dodano: 30.06.2012 | Komentarze 2
Upał niesamowity ale jakoś dało się wytrzymać. Noga wreszcie zaczęła podawać więc chęć na jazdę znowu powróciła
- DST 26.30km
- Teren 10.00km
- Czas 01:27
- VAVG 18.14km/h
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
Wpis
Czwartek, 28 czerwca 2012 · dodano: 29.06.2012 | Komentarze 0
Jakoś do niczego się jeździło, ani nie było chęci ani noga nie podawała. Istna masakra. Oby jak najmniej takich dni ;]
- DST 57.37km
- Teren 49.00km
- Czas 03:16
- VAVG 17.56km/h
- VMAX 44.91km/h
- HRmax 199 ( 95%)
- HRavg 143 ( 68%)
- Kalorie 2440kcal
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
Tu i tam
Środa, 27 czerwca 2012 · dodano: 27.06.2012 | Komentarze 0
Korzystając z ładnej pogody ruszyłem leżącym bardzo blisko mnie żółtym szlakiem pieszym przez lasy, aż dziw bierze, że wcześniej nim nie jechałem, bo ścieżki pierwsza klasa ;]
- DST 59.12km
- Teren 16.00km
- Czas 02:24
- VAVG 24.63km/h
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
22kdnak`1
Poniedziałek, 25 czerwca 2012 · dodano: 25.06.2012 | Komentarze 0
- DST 29.00km
- Czas 01:49
- VAVG 15.96km/h
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
Testowanie ustawień SiDa
Poniedziałek, 25 czerwca 2012 · dodano: 25.06.2012 | Komentarze 0
- DST 51.67km
- Teren 30.00km
- Czas 03:01
- VAVG 17.13km/h
- VMAX 48.55km/h
- HRmax 214 (102%)
- HRavg 140 ( 66%)
- Kalorie 1785kcal
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
Nie mam pomysłu na tytuł
Czwartek, 21 czerwca 2012 · dodano: 21.06.2012 | Komentarze 0
Stadion+telegraf+patrol
- DST 51.50km
- Teren 9.00km
- Czas 02:37
- VAVG 19.68km/h
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
Suków
Środa, 20 czerwca 2012 · dodano: 20.06.2012 | Komentarze 0
- DST 24.93km
- Teren 11.00km
- Czas 01:22
- VAVG 18.24km/h
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
Rozjeżdżenie po maratonie
Poniedziałek, 18 czerwca 2012 · dodano: 18.06.2012 | Komentarze 0
- DST 44.11km
- Czas 01:58
- VAVG 22.43km/h
- VMAX 50.88km/h
- HRmax 204 ( 97%)
- HRavg 186 ( 88%)
- Kalorie 2288kcal
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
Sielpia maraton - ŚLR
Niedziela, 17 czerwca 2012 · dodano: 17.06.2012 | Komentarze 0
No i pierwszy raz spotkałem się z dwoma dniami ścigania pod rząd. Bałem się tego ponieważ regeneruję się dość wolno (albo wszyscy kłamią, że już ich nogi nie bolą:p) Na szczęście nie poszło na marne czytanie relacji z MTB Trophy i w dniu poprzedzającym maraton zrobiłem sobie profesjonalny masaż wałkiem do ciasta. Nie wiem czy to działa, ważne, że w to wierzyłem :p
Przyszedł dzień maratonu. Na miejsce dotarłem koło 10, a start o 11 więc czym prędzej złożyłem sprzęt, przebrałem się i ruszyłem na rozgrzewkę. Po skończonej rozgrzewce chcę już wchodzić do sektora gdy moje jelita postanowiły wydać na świat owoc w postaci kału. No żesz K*%wa mać pomyślałem. No nic szybko do samochodu po papier i do Toi Toi'a. Na szczęście gdy wyszedłem z sali królów, w sektorze nie było wiele osób i zająłem pozycję w drugiej linii. Chyba wiem dlaczego było tam tak pusto. Słońce i temperatura dawała we znaki i sporo osób czekało w cieniu do samego końca. W sumie obawa wykitowania przed samym startem jest dość uzasadniona :}
Początek po ubitym szutrze, nierównym asfalcie. Czołówka już się formuje, a ja tracę do nich jakieś 5m. Nie próbuję utrzymywać dystansu i postanawiam jechać swoim mocnym tempem. Systematycznie tracę do czołówki i po około 10 km znika mi z oczu. Dalszą cześć dystansu jadę w dość niesfornej ok.15os. grupie. Cały czas ktoś próbuje się wyrwać. Nie lubię takiej szarpanej jazdy. Przed bufetem nasza grupa się rozpada i wraz 2 innymi zawodnikami kontynuowaliśmy jazdę. Na początku dawaliśmy wszyscy mocne zmiany. Pod koniec tylko ja i kolega z Ponidzia MTB TEAM. Nasza praca opłaciła się, szczególnie w moim przypadku gdyż na około 2 km przed metą dogoniłem innego juniora. Grzecznie się odezwałem, żeby nie udawać cichociemnego. Zostało jakieś 500m terenu. Pomyślałem, że zaatakuję przed ostatnim zakrętem na metę. Wyjeżdżamy z lasu i kolega przede mną zaczął zwalniać i pilnie mnie obserwował. Wjechaliśmy na przedostatnią prostą, wiedziałem, że mam znaczną przewagę dzięki temu, że jechałem jako drugi. W końcu zaatakowałem i krzesałem z siebie jak najwięcej siły. Na zakręcie odwróciłem się i zobaczyłem, że kolega zwątpił i nie walczy do samej mety. To nie był jego dzień...
Jak się potem okazało dzięki temu sprintowi udało mi się pierwszy raz w tym sezonie wejść na szerokie pudło. Liczyłem, że dostanę bidon, jednak tym razem trafiłem na specowskie chwyty. Dobre i to :p
Miejsce OPEN 25 MJ 5