Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mumifikant z miasteczka Kielce. Mam przejechane 6010.40 kilometrów w tym 1990.55 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.31 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 6621 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy mumifikant.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2012

Dystans całkowity:816.06 km (w terenie 375.50 km; 46.01%)
Czas w ruchu:43:13
Średnia prędkość:18.88 km/h
Maksymalna prędkość:51.88 km/h
Maks. tętno maksymalne:214 (102 %)
Maks. tętno średnie:186 (88 %)
Suma kalorii:11730 kcal
Liczba aktywności:20
Średnio na aktywność:40.80 km i 2h 09m
Więcej statystyk
  • DST 40.46km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:19
  • VAVG 17.46km/h
  • VMAX 51.88km/h
  • HRmax 197 ( 94%)
  • HRavg 148 ( 70%)
  • Kalorie 1769kcal
  • Sprzęt Rower
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sesja popołudniowa - interwały

Sobota, 30 czerwca 2012 · dodano: 30.06.2012 | Komentarze 0


Kategoria <50 km


  • DST 45.83km
  • Teren 28.00km
  • Czas 02:49
  • VAVG 16.27km/h
  • HRmax 204 ( 97%)
  • Sprzęt Rower
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trening na trasie MP 2012

Sobota, 30 czerwca 2012 · dodano: 30.06.2012 | Komentarze 2

Upał niesamowity ale jakoś dało się wytrzymać. Noga wreszcie zaczęła podawać więc chęć na jazdę znowu powróciła


Kategoria <50 km


  • DST 26.30km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:27
  • VAVG 18.14km/h
  • Sprzęt Rower
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wpis

Czwartek, 28 czerwca 2012 · dodano: 29.06.2012 | Komentarze 0

Jakoś do niczego się jeździło, ani nie było chęci ani noga nie podawała. Istna masakra. Oby jak najmniej takich dni ;]


Kategoria <50 km


  • DST 57.37km
  • Teren 49.00km
  • Czas 03:16
  • VAVG 17.56km/h
  • VMAX 44.91km/h
  • HRmax 199 ( 95%)
  • HRavg 143 ( 68%)
  • Kalorie 2440kcal
  • Sprzęt Rower
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tu i tam

Środa, 27 czerwca 2012 · dodano: 27.06.2012 | Komentarze 0

Korzystając z ładnej pogody ruszyłem leżącym bardzo blisko mnie żółtym szlakiem pieszym przez lasy, aż dziw bierze, że wcześniej nim nie jechałem, bo ścieżki pierwsza klasa ;]


Kategoria >50km


  • DST 59.12km
  • Teren 16.00km
  • Czas 02:24
  • VAVG 24.63km/h
  • Sprzęt Rower
  • Aktywność Jazda na rowerze

22kdnak`1

Poniedziałek, 25 czerwca 2012 · dodano: 25.06.2012 | Komentarze 0


Kategoria >50km


  • DST 29.00km
  • Czas 01:49
  • VAVG 15.96km/h
  • Sprzęt Rower
  • Aktywność Jazda na rowerze

Testowanie ustawień SiDa

Poniedziałek, 25 czerwca 2012 · dodano: 25.06.2012 | Komentarze 0


Kategoria <50 km


  • DST 51.67km
  • Teren 30.00km
  • Czas 03:01
  • VAVG 17.13km/h
  • VMAX 48.55km/h
  • HRmax 214 (102%)
  • HRavg 140 ( 66%)
  • Kalorie 1785kcal
  • Sprzęt Rower
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nie mam pomysłu na tytuł

Czwartek, 21 czerwca 2012 · dodano: 21.06.2012 | Komentarze 0

Stadion+telegraf+patrol


Kategoria >50km


  • DST 51.50km
  • Teren 9.00km
  • Czas 02:37
  • VAVG 19.68km/h
  • Sprzęt Rower
  • Aktywność Jazda na rowerze

Suków

Środa, 20 czerwca 2012 · dodano: 20.06.2012 | Komentarze 0


Kategoria >50km


  • DST 24.93km
  • Teren 11.00km
  • Czas 01:22
  • VAVG 18.24km/h
  • Sprzęt Rower
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rozjeżdżenie po maratonie

Poniedziałek, 18 czerwca 2012 · dodano: 18.06.2012 | Komentarze 0


Kategoria <50 km


  • DST 44.11km
  • Czas 01:58
  • VAVG 22.43km/h
  • VMAX 50.88km/h
  • HRmax 204 ( 97%)
  • HRavg 186 ( 88%)
  • Kalorie 2288kcal
  • Sprzęt Rower
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sielpia maraton - ŚLR

Niedziela, 17 czerwca 2012 · dodano: 17.06.2012 | Komentarze 0

No i pierwszy raz spotkałem się z dwoma dniami ścigania pod rząd. Bałem się tego ponieważ regeneruję się dość wolno (albo wszyscy kłamią, że już ich nogi nie bolą:p) Na szczęście nie poszło na marne czytanie relacji z MTB Trophy i w dniu poprzedzającym maraton zrobiłem sobie profesjonalny masaż wałkiem do ciasta. Nie wiem czy to działa, ważne, że w to wierzyłem :p
Przyszedł dzień maratonu. Na miejsce dotarłem koło 10, a start o 11 więc czym prędzej złożyłem sprzęt, przebrałem się i ruszyłem na rozgrzewkę. Po skończonej rozgrzewce chcę już wchodzić do sektora gdy moje jelita postanowiły wydać na świat owoc w postaci kału. No żesz K*%wa mać pomyślałem. No nic szybko do samochodu po papier i do Toi Toi'a. Na szczęście gdy wyszedłem z sali królów, w sektorze nie było wiele osób i zająłem pozycję w drugiej linii. Chyba wiem dlaczego było tam tak pusto. Słońce i temperatura dawała we znaki i sporo osób czekało w cieniu do samego końca. W sumie obawa wykitowania przed samym startem jest dość uzasadniona :}
Początek po ubitym szutrze, nierównym asfalcie. Czołówka już się formuje, a ja tracę do nich jakieś 5m. Nie próbuję utrzymywać dystansu i postanawiam jechać swoim mocnym tempem. Systematycznie tracę do czołówki i po około 10 km znika mi z oczu. Dalszą cześć dystansu jadę w dość niesfornej ok.15os. grupie. Cały czas ktoś próbuje się wyrwać. Nie lubię takiej szarpanej jazdy. Przed bufetem nasza grupa się rozpada i wraz 2 innymi zawodnikami kontynuowaliśmy jazdę. Na początku dawaliśmy wszyscy mocne zmiany. Pod koniec tylko ja i kolega z Ponidzia MTB TEAM. Nasza praca opłaciła się, szczególnie w moim przypadku gdyż na około 2 km przed metą dogoniłem innego juniora. Grzecznie się odezwałem, żeby nie udawać cichociemnego. Zostało jakieś 500m terenu. Pomyślałem, że zaatakuję przed ostatnim zakrętem na metę. Wyjeżdżamy z lasu i kolega przede mną zaczął zwalniać i pilnie mnie obserwował. Wjechaliśmy na przedostatnią prostą, wiedziałem, że mam znaczną przewagę dzięki temu, że jechałem jako drugi. W końcu zaatakowałem i krzesałem z siebie jak najwięcej siły. Na zakręcie odwróciłem się i zobaczyłem, że kolega zwątpił i nie walczy do samej mety. To nie był jego dzień...
Jak się potem okazało dzięki temu sprintowi udało mi się pierwszy raz w tym sezonie wejść na szerokie pudło. Liczyłem, że dostanę bidon, jednak tym razem trafiłem na specowskie chwyty. Dobre i to :p
Miejsce OPEN 25 MJ 5


Kategoria <50 km, Wyścigi