Info
Suma podjazdów to 6621 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2013, Marzec2 - 1
- 2012, Październik2 - 0
- 2012, Wrzesień12 - 0
- 2012, Sierpień23 - 1
- 2012, Lipiec25 - 5
- 2012, Czerwiec20 - 4
- 2012, Maj15 - 2
- 2012, Kwiecień13 - 11
- 2012, Marzec11 - 7
- 2012, Luty4 - 2
- 2012, Styczeń8 - 0
- 2011, Marzec1 - 0
- DST 77.34km
- Czas 02:51
- VAVG 27.14km/h
- VMAX 56.00km/h
- HRmax 207 ( 99%)
- HRavg 154 ( 73%)
- Kalorie 2637kcal
- Sprzęt Rower
- Aktywność Jazda na rowerze
Asfalt
Niedziela, 18 marca 2012 · dodano: 18.03.2012 | Komentarze 1
Wyjazd klubowy ale jako jedyny nie byłem uzbrojony w rower szosowy tylko MTB. Trzymałem się dzielnie utrzymując przez 30 km średnią powyżej 32 km/h. Tuż przed Świętą Katarzyną na długim i stromym podjeździe odpadłem ale i tak byłem zadowolony. W planach miałem jazdę po sercu Gór Świętokrzyskich jednak ból kolana szybko te plany zweryfikował. Nie rzuciłem się więc na las, a na drogę w kierunku Starachowic, po kilkunastu kilometrach zawróciłem, bo przypomniało mi się, ze byłem umówiony na obiad u Babci na godzinę 14. Do domu wróciłem przez Wilków, Ameliówkę i Masłów.
Ładna pogoda zachęciła mnóstwo kolarzy do jazdy(głównie szosowców) było ich wielekroć więcej niż samochodów. Bardzo przyjemny widok ; ]